nutki

nutki

środa, 5 marca 2014

"Milczenie drzew"






Milczenie drzew



Wznoszą ramiona w niemym geście,
sokami ziemi nasycone,
wnikam dotykiem
wiem że jestem
tętnem, krwiobiegiem, desmosomem.

Na dłoniach czuję serca bicie,
gorący strumień , nerwu drżenie,
potęgę i lękliwość życia,
mądrość i siłę odrodzenia.
Twarzą przy twarzy, ważę słowa
nienarodzone jeszcze w ustach,
żeby się nimi rozsmakować,
by nie zabrzmiały, jak dzwon pusty.
Trwaj chwilo wzruszeń, nie budź ciszy.
Wtulam policzek w szorstkie szczęście,
jak Faust smakuję pełnię życia
cichością drzew, zadrzewiam pięknem.


Duchy tej ziemi i korzenie-
oparciem wasze twarde ramię.
Potęga rodzi się w milczeniu.
Ufam- w milczeniu się nie kłamie.

(aranek)







3 komentarze:

  1. Przepiękny wiersz, tyle w nim mądrości i nadziei...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu:) Przyroda jest wspaniałą instruktorka, tylko z niej czerpać:)

      Usuń
  2. Ten komentarz mnie nie dziwi,
    powiem także, coś na migi - :)

    i chyba nie będzie grzechu,
    od jednego uśmiechu - :)

    OdpowiedzUsuń