nutki

nutki

poniedziałek, 17 marca 2014

" Wirtual(nie) "


Cóż począć, gdy nagle życie utraciło sens?
Oczom nie wierzę, na monitorze ażurek!
I co? I nic. Klik, klik - jeszcze raz zresetuję,
jednak dobrze wiem, to największa z możliwych klęsk,

spadła właśnie na mnie! Włączam wyobraźnię -
długie wieczory bez: Blogera, Facebooka,
Gmaila, nie mówiąc już o … jeszcze przeszukam,
tylko nie to! Lęk włazi pod sweter Backspace,

Enter i ...znowu nic - niedostępny internet!
Czarna dziura w środku nocy. Smętnie otwieram
okno na real, tam noc uwodzi blagiera,

jaskółka czarno-skrzydła, ociera się o dzień
srebrzystym światłem. Myśli świtają szeptankę -

To, tu i teraz, życie przemija ukradkiem.






5 komentarzy:

  1. tak Tereniu bywa klikasz i klikasz a dnia i nocy ubywa
    pozdrawiam i buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Bożenko:) Bo widzisz - świat wirtualny jest bardzo żarłoczny i czasami bardziej bezwzględny niż rzeczywisty. Trzeba jednak przyznać ze jest kuszący i wciąga:))) Warto o tym pamiętać. Miłego wieczoru:)

      Usuń
    2. A ja właśnie straciłem górny pasek
      i koniec administrowania mojego bloga.
      komentować mogę i to wszystko,
      pozdrawiam

      Usuń
    3. Nie jestem w temacie? Czy to jakaś awaria, czy czyjeś zamierzone działanie- co się stało? Może to jest do odwrócenia:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    4. Dziękuje,
      już działam.

      Usuń