nutki

nutki

środa, 5 marca 2014

„ Przebudzenie...”


  Josephine Wall Paintings

Półsen, półgębkiem,
pół na pół - śni się.
Budzik dziś zaspał, nie tęsknię wcale.
Na horyzoncie – w cienkim rogalu,
morzem abstrakcji, falą przywidzeń,

płynie wycieczka znajomych smutków,
więc krzyczę – spływać, a one do mnie -
obudź się, musisz sobie przypomnieć,
przecież mówiłaś – jutro dam futro!

Dobrze, że jutro, jestem wczorajsza.
Futra nie będzie, ja się oddalam,
więc bledsze nieco, cienkim rogalem,
falą urojeń, spłynęły w płaszczkach.

Wyspa „beztroska”, zaspana plaża,
już się rozmarzam w słońca zarostach -
rozważam (we śnie), może by zostać,
spławić terminy i kalendarze?

W słonecznej bryzie, młodziutka strofa
skacze i bawi się w chowanego,
w odbiciu fali, zawiane echo,
w kółko powtarza kocham, cię kocham!

Znajomym szeptem, otula szczelnie
półnagie myśli - niech by się śniło...
W półsnach, jest tyle miejsca na miłość,
Zostaję! – Po co, wracać na ziemię?

Dałem ci fory! (wrzasnął budzik).
Najwyższa pora się obudzić!


4 komentarze:

  1. Dzisiaj, do Anina, budził
    mnie budzik przez 10 minut.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budzik:)
      Na skutek odniesionych z moich rąk represji,
      zażądał ode mnie paktu a nieagresji:))

      Usuń
  2. Piękny, rozmarzony wiersz-sen Tereniu.
    Jak zawsze poniosła Cię wena :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do południa wzięłam sobie urlop od wszystkiego i oto efekt:)))
      Poniosła i to gdzie :))))))))))

      Usuń