nutki

nutki

wtorek, 4 marca 2014

"Za ile wolność?"



Brzęczy jak w ulu dziś na świecie,
jest niebezpiecznie
- będzie wojna?
Kosmos wiruje- poszło w przestrzeń,
- może ucierpieć spółka węglowa!

Wszyscy jednoczą się solidarnie,
bankowcy i radykałowie -
wzrasta napięcie,
straszą embargiem,
a na parkiecie krach giełdowy!

Dolar zajęczał, a miedź wzrasta,
tanieje srebro, oraz ropa,
miota się wielka dyplomacja,
w swych przemówieniach -
jest pełna obaw”.

Wspiera duchowo i ubolewa,
stroją ważniaki do kamer miny,
lecz jako takich, działań nie ma,
utknęły w szynkach wieprzowiny.

Narody szemrzą - idzie wojna,
a politycy są pełni obaw,
lecz wszyscy wiedzą, że ekonomia,
nie ma dziś żadnych zahamowań.

Po co zachęcać, wolnością łudzić
tych, którym musi wystarczyć wiara,
dawać nadzieję,
po wszystkim rzucić,
gdy Putin zechce ich ukarać.

Będą stać murem możni świata,
i ramię w ramię, lecz za plecami,
sprzedadzą świnie, ropę, brata -

wolność musicie wywalczyć sami!

Ps.
Tąpnięcie, giełda znowu w górę,
a mnie się robi tak trochę wstyd,
media wciąż krzyczą, ktoś komuś burę...
Ja nadal pytam – to czyj jest Krym?

2 komentarze:

  1. Tereniu Krym jest cara i już z łap nie wypuści.
    Prawda to wszystko, co w wierszu -to są działania na wyciszenie - rzucanie kości głodnym. Czytam tu, oglądam i wiem, że Europa wcale nie jest zainteresowana przyjęciem Ukrainy do Unii...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem Basiu, to są tylko formalne gesty bez większego znaczenia. Wszystko potoczy się według znanego scenariusza, tak jak było w wypadku Abchazji i Osetii Południowej – Krym zostanie oderwany od Ukrainy. Rosja jednostronnie uzna jego samodzielność, co spotka się z protestami, ale stosunki Rosja–Zachód szybko wrócą do równowagi.

    OdpowiedzUsuń