nutki

nutki

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Amatorski tydzień bez parsola

~~Jesienna mżawka~~



Amator
dojrzałych jabłek
Jeż Jerzy


Amator
chłodnych wieczorów
ławkowiec


Amator
sztuki zrywania
na szaro


Amator
akupunktury
na ostach




Amator
jesiennych przygód
leśny żubr



     

12 komentarzy:

  1. fajne te haiku
    amator
    kwaśnych jabłuszek
    boli brzuch?
    pozdrawiam;)

    a to haiku co dałam to tak na szybcika
    buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko:) To nie haiku, gdzież bym śmiała - to zabawa - miałam w tym trochę radochy, wyobrażając sobie różne sytuacje np. akupunktura w ostach wsparta leśnym żubrzykiem he he ciekawie i realnie np. jak się spotka grzybiarz z grzybiarką oboje po przejściach (leśnych).
      A jeż Jeży nie raz pod ławką leży dla towarzystwa z piętra wyżej:))) Mam nadzieję że ten tydzień będzie wesoły ,nawet jak przekrapiany deszczem:) Miłego poniedziałku - całego tygodnia i pamiętaj spakować kredki do tornistra :))))))

      Usuń
    2. * jeż Jerzy od Jurka :))))

      Usuń
  2. nie szkodzi Tereniu taka forma też mi się podoba
    pozdrawiam:) kredki schowane plecaczek spakowany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne te Twoje "amatoryzmy" Teresko. :))) Zawsze twierdziłem, że masz talent i tylko brak Tobie wiary w wartość tego, co tworzysz. A to właśnie kolejne potwierdzenie. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arku :) Dla mnie to jest najlepsza zabawa jaką można sobie wymyślić, dlatego właśnie nie uczestniczę w portalowych prezentacjach, żeby jej sobie nie popsuć. Pewnie, że miło jak ktoś pochwali nawet bardzo a zwłaszcza jak wiem że to jest szczera opinia, dlatego bardzo Tobie dziękuję i pozdrawiam bardzo serdecznie.
      Miłego wieczoru Arku :)

      Usuń
  4. I mnie podobają się Twoje "arankoizmy", Tereniu :-))

    Dorzucę coś swojego z racji zbliżającej się jesienności:

    * * *

    W leśnych ostępach
    cichy śmiech spod igliwia-
    wciąż pusty koszyk

    * * *

    Niepokonani-
    grzybowa posucha więc
    tropimy węża


    Bea...


    ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suuuper Betko i zdaje się nieco frywolnie, czy to tylko mój podtekst ? Ale jak nie jak tak - koszyk pusty, a oni śmichu chichu na leśnej ściółce :))) Dziękuję za haiku i "arankoizmy" - bardzo mi przypadły do gustu :)
      Pozdrawiam - miłego wieczoru Beatko :)

      Usuń
  5. Uśmiechnęłaś Tereniu i fotkami i amatoryzmami, ale i fajnymi komentarzami :)))
    Miłego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaklinałam poniedziałek żeby był lekki tydzień - może się uda :)
      Tylko jak tu się lekko spakować do wyjazdu ?

      Usuń
  6. Weszłam dzięki uprzejmości Arka - dziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usunęłam dzisiaj kilkanaście piosenek licząc że to coś pomoże ...
      Jutro jeszcze zapytam informatyka - ma do mnie wpaść - może będzie miał pomysła:)

      Usuń