nutki

nutki

niedziela, 11 maja 2014

To nie jest tak jak myślisz :)



„Wariacje przy śniadaniu”

Słoneczne krople wpadły do dzbanka -
bursztynowe zaproszenia  z finezją
na  koronkach, na haftach na firankach,
zachęcają do śniadania z poezją.

Jan serwuje słoik miodu i czyta,
złote pszczoły pobrzękują w bukiecie -
co tak pachnie? (przymknął oko ) - Ach lipa!
- To konwalie Mistrzu i …Moje wiersze.

Adaś jakby z przekąsem - nie ma sprawy,
jest poezją ten puszysty omlecik -
możesz rymy układać - dla zabawy,
na to  Brzechwa – błagam, nie pisz dla dzieci!

A Ildefons coś zaśpiewał dyszkantem,
że mu księżyc pod-srebrzyłam na zawsze…
Władek przygryzł francuskim croissantem -
dolej miodu, wiersze będą ciekawsze.

Kawa na ławę - wykwintna  śmietano!
Pisać  czy nie pisać – oto jest pytanie?
Zamilkli poeci, złoto się rozlało,
słonecznym deszczem, na okiennej ramie.

Pusta flaszka, się ostała pod stołem -
Janie? Ja nie!  A kto, wiersz wytłumaczy
z nierówności i chwiejności zestrojeń?
- Czasem wiersze, miód smakują w rozpaczy ...

Czasem wiersze też się kończą inaczej,

a ja, wciąż stoję.




4 komentarze:

  1. czasem wierszem są dla duszy ukojeniem
    a życie smakuje goryczą
    pozdrawiam Tereniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebyś wiedziała Bożenko, że to jest świetne lekarstwo na chandrę i kiepskie czasy, które się nie raz przytrafiają - oby jak najrzadziej :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę bezstresowego tygodnia:)

      Usuń
  2. Obudziłem kac nad ranem,
    nie chce niczego mieć z... Janem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janie, Och Janie się nie zarzekaj -
      flaszeczka może być także od mleka.

      Miłego tygodnia :))




      Usuń