nutki

nutki

środa, 27 maja 2020

Nadzieja




Obraz George Frederic Watss and assistans

Hope 1886


NADZIEJA


Zmierzch zawiązał przepaskę na oczach,
a ty wsparta na pękniętej lirze.
Płyniesz w pustkę wsłuchana w muzykę.
- Czy być może smutniejszy ten obraz?

Niebo mgłą melancholii zasłania
twoją gwiazdę nad chwilą ostatnią.
- Aż bym chciała zatrzymać rys - zakląć,
ale płótno, nie słyszy wołania.

Ziemia tonie, już woda podchodzi.
Czujesz potop, nie widząc pomocy.
Nogi miękko przylgnęły do łodzi.

- Tak bym chciała mgłę gęstą rozproszyć,
lecz ty ślepa wsłuchana w muzykę,
na ostatniej grasz strunie o życie.


aranek





wtorek, 12 maja 2020

Nie ten Maj




Nie ten Maj                           

Ulce Mądrej  R.I.P. 

 

 

Odeszło pośpiesznie na stronę milczenia,

bez płaszcza i szala a maj znowu chłodny...

Kukułka zamilkła - nie będzie liczenia,

skowronek też ucichł - nie będzie rozmowy.

 

Tylko starodrzewia nawykłe rozpaczy,

drżącymi listkami chcąc ziemskość zaszeptać

o ciszy tak błogiej że milkną marzenia,

błogostanem ręczą ostateczny azyl.


Odeszło w zadumę, wieczorne rozmycie

załzawionych oczu w pojedynczych fleszach.

Odchodząc, zostało... Tak zostaje życie

dla tych co kochają wieczne - choć z daleka.

 

(aranek)












 

piątek, 8 maja 2020

Przylądek



Obraz Marc Chahall " Green landscape "




PRZYLĄDEK


Twoja głowa w laurowej koronie
pachnie wiatrem z obrazu Chagalla.

Balsamicznej zieleni łakome,
chętne zmysły w majowych szuwarach
topią księżyc;
Żar... syczą ogrdy
czar... przepełnia
astralną zielarnię
rój świetlików zamienia
czas w dotyk.
rozkwitaniem jabłoni
przez palce.


Pąk rozchyla się ciałem kochanki,
poparzeni księżycem nie wiemy:

Czy, płyniemy
na fali utraty?
Czy, to dla nas
przyspiesza puls ziemi?
Wtem, zielony przylądek odpływa,
już przewoźnik przybija do brzegu!
Pocałunkiem ostatnim
kwiat zrywam,
wyzwolona z pór życia, bez lęku.

Twoja głowa w cierniowej koronie,
w moich dłoniach przeczuciem rozstania.

Zamilcz
słowa nadzieją zielone,
nie każ więdnąć,
niech szepczą – kochana.
Ponad czasem – kochany
(odpowiem)...
wiatr wiosenny przychylny romansom,
w innym świecie postawi na głowie,
złoty księżyc, już innym kochankom.


(aranek)





 











sobota, 25 kwietnia 2020

Dodany efekt motyla


   
 photos Pisabay


Dodany efekt motyla


Nieświadomą ręką pochwycony motyl,
przetrwał umierając w eksplozji zachwytu,
epizodem piękna wplątanego w motyw
pigmentowej łuski (podstępny fenotyp
wyryty w pamięci ulotnością bytu).

Przewrotny dar losu na motylich skrzydłach,
niesiony przez życie pierwszy wstyd olśnienia,
skra na wagę złota, łza która nie wyschła...
Amulet na zawsze wciąż prawdą rozbłyska
o ważkości chwili w skali przeznaczenia.

Można przeżyć wieczność maleńkim owadem,
lub przepaść w otchłani, górą zapomnienia.
- Nigdy nie wiesz, która, jakim przetrwa śladem,
łatwo jej nie poznać poprzez nierozwagę,
jeszcze łatwiej,  żadnej w nicość nie przemieniać.


(aranek)








czwartek, 23 kwietnia 2020


Obraz Irene Sheri




Dreszcz wiosny


Zapatrzeni w powroty wędrujących ptaków,
Wielką nocą uśpieni , uwikłani w nicość…
W labiryncie zaćmienia trwa diabelski chichot,
na głodzie łez wstydliwych - ich słonego smaku.

Niech popłyną strumieniem w niecierpliwe usta,
zachłysną nas utratą poprawności znaczeń,
kwiląc do snu muzykę kołysanym ptakiem,
z namiętności strzelistej jak wysmukła grusza .

Kwitnie czas czereśniowy - lepszego nie będzie,
ptaki uwiły gniazda zadziwione ciszą,
dojmującą aż słychać skrzypiące gałęzie.

Trwa czekanie okienne - ciszej bo usłyszą,
nasze słowo o szczęściu w wiosennej melodii,
igra nutą na rzęsie – powiedz skowronkowi.


(aranek)



Chwila pod gwiazdą



Chwila pod gwiazdą

Kiedy nocą tkacz przędzie srebrną nić bezszelestnie,
zarzuca sieć podstępną na Wielką Niedźwiedzicę,
otwieram okno pragnąc pomilczeć z Małym Księciem
(gwiazdy mają dla ludzi, przedziwną symbolikę).

Wróżby są nieprzychylne, przybywa cierni  w ranie,
słyszę brzmienie dzwoneczków pod krzewem dzikiej róży.
Nie wierzę, że baranek pożarł kwiat na śniadanie.
oddycham czystą wodą, pozwalam się odurzyć.

Zostań sobą mój książę - otulę cię szalikiem,
ciepłym żebyś nie zamarzł  na planecie serdecznej,
takiej małej jak serce, takiej cennej jak życie.

Pozbieram  ślady dziecka wzdłuż sennej drogi mlecznej,
wypełnię nimi przestrzeń, dotrzymam obietnicę,
będę trwać jak latarnik, a ty zaszczepiaj szczęście.

(Aranek)






czwartek, 9 kwietnia 2020

* * *



Niech Święta Wielkanocne przyniosą Wam to co  Najważniejsze, 
 przywrócą sens życia  i  uśmiech, 
a zatroskanym i cierpiącym będą ukojeniem 


Najważniejsza


Jest w życiu kilka takich rzeczy,

priorytetowych i mniej ważnych,

w palecie barw i wstążek tęczy,

to każda chwila i dzień każdy,

nowe wyzwania, szczytne cele,

ten ktoś kto obok spokojnie śpi,

słoneczne piątki i niedziele,

wrzosy jesienią a wiosną bzy.


Lecz czasem bywa, bez pytania,

całkiem znienacka i podstępnie,

los nagle rzuci na kolana,

i ziemię będziesz gryźć i z klęczek

w końcu powstaniesz z bladą twarzą,

z resztą obłędu w pustej głowie,

odarty z dawnych snów i marzeń

jak ptak bez skrzydeł, nagi człowiek.


Nie ważne wtedy, szczytne cele,

zawirowania, kłótnie, waśnie,

deszczowe piątki i niedziele,

gdy w jednej chwili światło zgaśnie

i szloch się wyrwie suchym szeptem,

łza się zamieni w szklaną kulę 

ja jeszcze żyję, jeszcze jestem,

jeszcze oddycham, cierpię, czuję.

 

Przytul do serca jasne światło,

zanim odpłyniesz w nicość chwilą,

by każdy dzień, był tym ostatnim,

w którym najpiękniej świeci miłość.

 

(aranek)