nutki

nutki

środa, 1 listopada 2017

Królowa

http://nzbirdsonline.org.nz/species/sooty-albatross


Pani życia               villanella

Jakże  władcza i boska jest owa królowa,
która przychodzi nagle i znika jak światło
bez litości bez żalu, zbędnych zahamowań

gasi słońce i ptaki, nie lubi blefować,
rozpina cienie skrzydeł jak czarny albatros -
jakże boska tą chwilą, jest władcza królowa.

A któż by się jej oparł - nie zafascynował,
nie zważając persony, rozkruszy na paproch -
bez litości bez żalu, żadnych zahamowań.

Wyzwolony literat, ksiądz czy Casanova,
każdy w końcu ulegnie choć modłów nie brakło -
jakże władcza i boska jest owa królowa!

Jeśli zechce, odchodzi, by wrócić od nowa;
Strąci pączek, kwiatuszek lub dojrzałe jabłko,
bez litości bez żalu, zbędnych zahamowań.

Nikt dotąd nie uczynił władczynię upadłą,
co dzień wygrywa bitwę choć z życiem nie łatwo.
Jakże władcza i boska jest owa królowa,
bez litości bez żalu zbędnych zahamowań.

(aranek)






4 komentarze:

  1. Doskonale... Bardzo śpiewna ta Twoja villanella Teresko. Wyobraziłem sobie jakby zaśpiewali ten świetny utwór chłopcy z Zespołu Reprezentacyjnego: Jarosław Gugała, Marek Wojtczak albo Filip Łobodziński. To mogłoby być COŚ. Choć oczywiście zaproponowana przez Ciebie muzyka Jana Sebastiana Bacha jest absolutnie bezkonkurencyjna. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię wiolinowe wykonanie "AIR" Dawida Garretta .
    A za przypomnienie Zespołu Reprezentacyjnego dzięki wielkie - rewelacja,świetny na zakończenie dzisiejszego dnia.https://www.youtube.com/watch?v=PKh68MFd2Do - Król :) Własnie słucham :)
    Szczerze mówiąc nie lubię takiej zaprogramowanej zadumy - biorę ją na klatę kiedy dopada i to nie musi być pierwszy listopada . Dzisiaj zadumał mnie jeden opuszczony grób dziecięcy pośród wystawnych dekoracji nikt nie pomyślał żeby zapalić światełko - od dzisiaj mam więc jeszcze jeden ...
    Pozdrawiam bardzo serdecznie - dziękuję Arku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To okrutne... Nie dość, że kostucha upomniała się o nie tak wcześnie, to jeszcze ludzie oddają je jej całe, nie pamiętając. Dobrze, że są takie szlachetne osoby jak Ty Teresko, przywracasz o nich pamięć. Niczym sobie nie zasłużyły na to zapomnienie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może rodzina wyjechała albo ktoś stracił pamięć - bywa, dla mnie to tak jak bezdomny człowiek na ulicy. W jednym i drugim przypadku wystarczy trochę serca.
      Pozdrawiam Arku serdecznie :)

      Usuń