Wolontariusze schroniska Psie Pole z Racławic w woj. małopolskim
uratowali 10-letniego oślepionego psa, który w strasznym stanie błąkał
się w kamieniołomie porfiru w miejscowości Zalas k. Krzeszowic.
Witek to najlepszy dowód, jak
okrutny potrafi być człowiek. Ktoś wyłupał mu lub wypalił oczy. Pies nie
ma wielu zębów, miał też mechaniczny uraz jąder. Był całkowicie
skołtuniony i wychudzony. Na dotyk człowieka cały się kuli. / 2 dni temu podała Redakcja Radia Zet/
http://wiadomosci.radiozet.pl/
Pod zdechłym Azorem
Cały dzień zamiatał niebo,
a teraz z podkulonym ogonem,
jak zbity pies, nie patrzy spode łba.
Psia pogoda nastała.
Łaska pańska
wylądowała
na kosmatym
grzbiecie.
Przecież niebo pozamiatał,
podlizywał, obszczekał
sąsiadów i czytał
bez mrugnięcia
prosto z oczu,
aż poczuł psi swąd.


