*** Zamiast kwiatka
Dla tych, co kwiatka
nie dostaną,
których nie nosi
nikt na rękach,
dla łez co spadły
dzisiaj rano,
w rekompensacie ta
piosenka.
Kobiety mają coś takiego,
czego mężczyznom w
ogóle brak…
Nie to co myślisz
mój kolego!
Nie pomyślałeś
? No właśnie tak.
Paniom w słonecznych okularach,
bo pod oczami barwy tęczy,
babkom z
przydomkiem „moja stara”,
tym, co na co dzień
śmiech szyderczy -
babki, babeczki i
babuszki,
dzisiaj do kawy
tajemny znak,
między serdeczne
dwa paluszki,
wystawcie kciuka –
o właśnie tak!
Zapracowanym, którym
świnię,
prezes podłożył
zamiast premii,
piosenka wciska
świński ryjek
w chłam seksistowskiej epidemii.
Kumpele, koleżanki, laski,
już pojawiły się
szczepionki,
dla tych amantów z
bożej łaski,
najskuteczniejsze jednak żonki.
Dla zamyślonych, smutnych w oknie
promienny uśmiech, miłe słowo -
rozganiaj chmury,
to nie zmokniesz,
nadzieja zawsze mieszka obok.
Miała wesoła być
piosenka,
lecz wyszło smutno,
dziś przy święcie,
a na dodatek wyrósł
kwiatek –
Podpisz „Konwencję”
- Prezydencie.
aranek


