nutki

nutki

czwartek, 3 lipca 2014

Lato wszędzie


Irene Sheri paintings


“Noc w wielkim mieście”

Rozfiglowała się noc lipcowa.
Wszędzie jej pełno, nawet w tramwaju.
W ogródku piwnym pachnie jak browar,
szumi im w głowach, kiedy śpiewają -

„Kapslami w niebo” na dziesięć głosów,
by już za chwilę sentymentalnie -
„Przeżyj to sam” pełne patosu,
przetrącić nutą bardziej banalną.

Rozflirtowana w ciemnych uliczkach
zaraża  śmiechem w frywolnych żartach,
namawia, żeby gonić króliczka,
mignie prochowcem Humphrey Bogarta.

Szepczą migotki wokół latarni -
chodź Orfeuszu, napij się wina!
Poczujesz bluesa, zatańczysz z nami
dzisiaj u cioci na imieninach.

Trzpioci, podnieca i bałamuci,
szeleści w krzewach cisów przy skwerze,
gwiżdże z gawroszem i przy Francuskiej
wykona arię „Upiór w operze".

Na ławce w parku o wpół do czwartej,
wypije wina pokaźny galon,
zwinięta w kłębek w swej małej czarnej,
mruczy – jak one pięknie śpiewają...


wtorek, 1 lipca 2014

Na podwórku...




„Super kaczy kuper”

Rozmarzył się kaczorek,
w jakiś piątek czy wtorek,
(nie ważna przecież data)
- mógłbym jak orzeł latać!

Kwakał cicho (pozornie) -
mógłbym nawet być orłem
i  nawet się zasłużyć,
gdyby  skrzydła wydłużyć -

obrosnąć tak w piórka ciut,
wyostrzyć też kaczy dziób
i choć to nie jest proste,
wezmę się i urosnę.

Biegnie z nowiną kurka -
kaczor królem podwórka!
Kur zapiał, się oburzył -
król tapla się w kałuży?

Naspraszał kaczych ciotek,
perlicę, starą kwokę -
napręża się, napina,
lecz orła nadal ni ma.

Kałuża dość nierówna
pełna ptasiego g…a
odbił się lecz poślizgnął
i na kaczy dziób „pizgnął”.

Zmoczył łeb w ptasim złocie,
po niefortunnym locie,
stroszy się oburzony -
nie widzicie korony?

Kur zapiał po raz wtóry,
dość tej mdłej uwertury!
Indor ubrał korale -
operetka czy balet?

Chciał wystąpić niech będzie,
lecz to nie jest „łabędzie”,
tylko zwykła kałuża.
Już mnie ten kaczor wkurza!

Kur zapiał po raz trzeci -
zabierzcie kacze dzieci!
Posypały się piórka,
wtem gospodarz podwórka -

chyba nadeszła pora
i wrzucił ich do wora.
Ktoś tu się upomina -
Rosołek, czy czernina? 


aranek


Wtopiki



„Ździebełka tego lata”


                                   Rozpięte sieci
na kwiatostanach kłosów
źdźbła w pajęczynie.


Ptasia przesyłka
„Wprost” od przyjaciół
trele -morele.


Huczy pod dębem
straciła reputację
drapieżna sowa.



Letnie powodzie
płyną żabką koguty
rechot w kurniku.