Polski Cmentarz na Monte Casino
niezgoda ...
Zaciera się pamięć - pamięć zacieramy
w teraźniejszych lustrach, zmieniając oblicza.
Mieliśmy przechować, być nosicielami,
nam podarowanych, na loterii życia
krwinek biało czerwonych
- popłynęły w obieg
myśli przedostatnie zapłonione makiem
gdy śmierć w oczodoły, jedna ręka w grobie;
Odór, przeklinanie… Mamo ja nie płaczę…
Ja, tylko się boję umierać daleko
od domu – czy słyszysz, czy widzisz te gruzy?
Ja będę pod nimi, już mi oczy mruży
majowe słoneczko i bociani klekot…
Widziałeś, te krzyże na Monte Casino?
Nie mogła pod każdym uklęknąć mateczka.
Za wolność (wzdychała), póki nie odeszła.
Błąd w historii został - znów wieki przeminą ?
- Czy słyszysz wyzwiska na Szczycie ?
- To Polak z Polakiem, jak harpie,
kosztem społeczeństwa...
kosztem społeczeństwa...
Tym, co robią burdy, dziś fora ze dwora!
Czas przetrzeć do czysta teraźniejsze lustra
i przeczytać głośno ojcowy testament.
Tym co skryli podstęp w farbowanych sukniach.
- Nie do zobaczenia i donośne Amen.
(aranek)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz