nutki

nutki

środa, 5 października 2016

W czterech porach roku





 http://www.kwiatki.org/



Cztery pory miłości

Boskim, patosem stopi przymarznięty śnieg,
świeżym oddechem nada wierszom nowy rytm,
pozornie wiotka, zbudzi niebo drgnieniem rzęs,
oczarowaniem zapylając każdy świt.
     
Liściem lub pąkiem nagle strzeli prosto w sad,
zwiedzie powojem, w zapomnienie dzikich łąk,
ręce się same wyciągają, żeby rwać
miłość w koszyczkach rumiankowych, brać do rąk.

I zechce wodzić po manowcach polnych traw,
aż się wypali w złotych jeżach, smutnych rżysk,
ucichnie w sercu, rozśpiewany letni ptak,
w miejscach na miłość, piśnie tylko ruda mysz.Ciepłym wspomnieniem będzie wabił zapach ziół -

w złotej herbacie zasuszony, kwietny pył,
smak pocałunków - dotyk skrzydeł miodnych pszczół;
zakwitną łąką, między mrozem - tlącej skry.

W skostniałej bieli, jak pokutny, postny stół,
wyczekujący odpuszczenia rannych mgieł,
zapominaniem niekochania, minie ból,
pierwszym skowronkiem, budząc nowej wiosny zew.

Boskim, patosem stopi przymarznięty śnieg,
świeżym oddechem nada wierszom nowy rytm,
pozornie wiotka, zbudzi niebo drgnieniem rzęs,
oczarowaniem zapylając każdy świt.


 aranek



poniedziałek, 3 października 2016

Czarny protest w Poznaniu: od 14.00 spotkanie na pl. Mickiewicza



Manifestacja
poderwały się ptaki
czarne i wolne.


"Sejm odrzucił obywatelski projekt liberalizujący przepisy antyaborcyjne, a do prac w komisji skierował projekt delegalizujący aborcję. Takie działania bulwersują kobiety w całym kraju. Na poniedziałek zaplanowano ogólnopolski Czarny protest. Odbędzie się również w Poznaniu. "

http://epoznan.pl/news-news-70565


sobota, 1 października 2016

Zostanie





Tylko wiatr

Chmury w spiżowych tkwią okuciach,
nocnych upiorów ciągną lament -
nie graj już wietrzny na uczuciach,
w nokturnie nocy
pozostanę.

Kojące w deszczu rzewne nuty,
dzwonią melodią zapomnianą,
tylko podszepty mroczne ucisz -
porwałeś duszę,
uchroń ciało

które opadnie liściem marnym,
tańczącym w rytmie jak mu zagrasz.
Rzuć na ramiona woal czarny,
ogrzej muzyką,
bym nie zmarzła.

W grobowej pustce nadto ciszy,
więc śpiewaj wietrze szlochem wierzby -
na  jednej strunie, na klawiszu,
rozdzwoń tysiące
kropel srebrnych,

wyczesz płaczącej z drżących liści.

Jeszcze raz uchyl nocy wieko,
Zostań dopóki mrok się wyśni,
wietrznym oddechem - 
nie... Daleko.

/aranek/